Coraz więcej technologii zbliżeniowej - NOTUS Finanse

603 804 805

Technologia bezstykowa, coraz mocniej wdzierająca się w polską rzeczywistość to w dużym uproszczeniu nic innego jak technologia EMV wprowadzająca dodatkowy bezstykowy kanał dostępu do informacji (RFID), gwarantując  bezpieczeństwo transakcji poprzez wykorzystanie kryptografii, jednocześnie wprowadzając odpowiednie mechanizmy uniemożliwiające dokonanie przypadkowych transakcji. Pozwala ona na dokonywanie szybkich płatności bezgotówkowych za pomocą udostępnionego nam przez bank narzędzia płatniczego w różnorakiej formie.

Główną zaletą płatności bezstykowych jest szybkość dokonywania transakcji, które jest ponad 2 razy szybsze, niż tradycyjne „przeciągnięcie” karty przez czytnik i zatwierdzanie transakcji kodem PIN, mankamentem niewątpliwie mogą być kwoty pojedynczych operacji, które nie mogą przekroczyć podanych limitów. W Polsce to 50 PLN dla pojedynczej transakcji, a w Europie odpowiednio 20 Euro lub 10 Funtów.

Hitem ostatnich misięcy i nowością na rynku były naklejki, możliwe do zastosowania w telefonach komórkowych, które powinniśmy pamiętać z reklam Polbanku, gdzie podczas porannego joggingu, mąż dowiadując się o swojej rocznicy ślubu, zaopatrzony w telefon komórkowy podbiega do kwiaciarni dokonując zakupu kwiatów dla małżonki bez potrzeby posiadania przy sobie gotówki. Bardzo podobnym gadżetem uraczy nas również bank ING, gdzie coraz mocniej popularyzowany jest tzw. „zbliżak”, który możemy nakleić na dowolny przedmiot użytku codziennego i za jego pomocą dokonywać drobnych płatności. Z niemniej designerskim przedmiotem, umożliwiającym nam dokonywanie owych płatności spotkamy się w BZWBK, gdzie możemy otrzymać zegarek, zaopatrzony w mini kartę, dzięki której również nie będziemy skazani na brak możliwości dokonania zapłaty za potrzebę chwili.

Z wykorzystaniem technologii płatności bezstykowych mamy do czynienia w dwojaki sposób ; dostajemy do dyspozycji rachunek/kartę typu pre paid, gdzie za pomocą doładowania naszego rachunku możemy dokonywać transakcji na kwoty nie przekraczające w sumie limitu jakim zaopatrzyliśmy dane konto lub karta płatnicza wydawana w ramach obsługi rachunku osobistego, która zaopatrzona jest w specjalny system pozwalający na dokonywanie tego typu płatności, a jedynym limitem ograniczającym wydawane środki jest stan naszego salda na koncie. Obecnie w Polsce możemy spotkać dwa różne systemy tej technologii wprowadzone przez dwie największe w Europie organizacje płatnicze; Visa i MasterCard. payWave – to rozwiązanie zaproponowane i autoryzowane przez system Visa, obecnie dostępne w ofercie PKO BP, BZWBK oraz mBanku, natomiast MasterCard udostępnia system PayPass, proponowany w ramach usług dostarczanych przez ING, Deutsche Bank czy Alior Bank.

Dowodem na wielkie zainteresowanie wdrażaniem tego typu usługi w naszym kraju jest ostatnio przedstawiony raport przez Visa Europe, największej organizacji w Polsce skupiającej wydawców kart płatniczych. Znajdujemy tam informację, iż banki działające w Polsce wydały już ponad milion kart z zastosowaniem technologii zbliżeniowej, co plasuje nas na trzecim miejscu w Europie, zaraz po Wielkiej Brytanii i Turcji pod względem posiadanych kart w obrocie. Z pewnością możemy mówić tu o dużej zasłudze samych banków, które z promocji tego typu usługi posiadać będą dużo większą korzyść płynącą z opłat stosowanych przez wydawców za możliwość dokonywania płatności w terminalach zlokalizowanych w ponad  dwustu tysiącach terminali dostępnych w sklepach na terenie całego kraju, niż mogą mieć z tytułu wypłacanych kwot pieniężnych z bankomatów, do których to bardziej muszą dopłacać. Największym wyzwaniem w chwili obecnej będzie właśnie wyposażenie tych wszystkich punktów w terminale obsługujące również płatności zbliżeniowe, gdyż ich udział na dzień dzisiejszy to zaledwie 5%.

Placówki ogólnopolskich sieci, takich jak McDonald’s, Empik, Smyk, Żabka czy Coffee Heaven umożliwiają nam już dokonywanie szybkich płatności za pomocą kart zbliżeniowych, kwestią czasu pozostanie już tylko ekspansja rynku w tym kierunku, co z pewnością spowodowane jest coraz większą chęcią zaoszczędzania czasu (tak bardzo wszystkim go brakującego), który to owa technologia może nam zagwarantować. Również sam fakt wymiany obecnie obowiązujących kart płatniczych w największych bankach uniwersalnych (PKO BP jest w trakcie wymiany 6 milionów takich kart), na karty wyposażone w systemy płatności zbliżeniowych, daje jasny sygnał wszystkim punktom akceptującym płatności bezgotówkowe, iż zainteresowanych klientów chcących płacić w ten sposób będzie coraz więcej. Podkreślmy również charakterystykę tego typu płatności, która w znakomity sposób powinna sprawdzić się w takich punktach jak kioski, kasy biletowe czy punkty opłat parkingowych.


Rafał Tomkowicz
finansosfera.pl