Kredyty hipoteczne w 2012 roku – będzie trudniej, lecz przejrzyściej - NOTUS Finanse

603 804 805

Jaki będzie rok 2012 na rynku kredytów hipotecznych? Analitycy porównywarki finansowej Comperia.pl podpowiadają – kto powinien śpieszyć się w przyszłym roku z zaciągnięciem kredytu na dom, komu będzie ciężej, a komu łatwiej.

Ustawy rządowe, rekomendacja Komisji Nadzoru Finansowego – to wszystko sprawia, że 2012 rok będzie nieco innym rokiem na rynku kredytowym. Z jednej strony kredytodawca będzie kompleksowo powiadamiany o wszystkich szczegółach kredytu, z drugiej – nieco trudniej będzie w ogóle kredyt otrzymać. Eksperci porównywarki finansowej Comperia.pl klarują całą sytuację.

Ostatni rok Rodziny na Swoim


Z końcem 2012 roku wygasa Rodzina na Swoim - program dopłat rządowych do rat kredytów hipotecznych. Taki zapis został zawarty w nowelizacji ustawy, która weszła w życie w sierpniu br. Z drugiej strony - rząd jest zobowiązany przedstawić projekt innego programu wsparcia rodzin w nabywaniu własnego mieszkania.

Limity cen nieruchomości, na zakup których można wziąć kredyt
w ramach programu Rodzina na Swoim
(wybrane województwa)

województwo gmina Rynek pierwotny Rynek wtórny
Woj. mazowieckie m. Warszawa 6 435,00 zł 5 148,00 zł
  Pozostałe miasta 3 636,00 zł 2 908,80 zł
Woj. małopolskie m. Kraków 4 587,50 zł 3 670,00 zł
  Pozostałe miasta 3 659,50 zł 2 927,60 zł
Woj. pomorskie m. Gdańsk 4 877,50 zł 3 902,00 zł
  Pozostałe miasta 4 075,50 zł 3 260,40 zł
Woj. śląskie m. Katowice 4 112,50 zł 3 290,00 zł
  Pozostałe miasta 3 392,50 zł 2 714,00 zł


Źródło: porównywarka finansowa Comperia.p
l

Tak naprawdę już teraz Rodzina na Swoim samoistnie wygasa. Wszystko dlatego, że wspomniana nowelizacja sprzed kilku miesięcy bardzo zredukowała liczbę mieszkań, które można zakupić przy pomocą kredytu hipotecznego zaciągniętego w ramach programu. Obniżone zostały przeliczniki ceny nieruchomości, co spowodowało, że aktualnie np. cena 1 metra kwadratowego mieszkania z rynku wtórnego w Warszawie musi wynosić maksymalnie 5 148 zł, aby Skarb Państwa dokładał się do rat na zakup tej nieruchomości. To bardzo mało.

Rekomendacja SII – niższe pożyczane sumy, mniej kredytów w euro?


Do końca 2011 roku banki powinny dostosować się do znowelizowanej Rekomendacji SII, stworzonej przez Komisję Nadzoru Finansowego. Dwa zapisy tego dokumentu szczególnie mocno uderzą w Polaków. Pierwszy z nich stanowi, iż bank udzielając kredytu hipotecznego na okres ponad 25 lat, analizę wiarygodności kredytowej klienta musi przeprowadzić dla 25-letniego okresu spłaty. Czyli - jeśli ktoś chce zaciągnąć kredyt na 30 czy nawet 40 lat, musi udowodnić, że poradziłby sobie z jego spłatą w 25 lat. Z prostej zależności „im dłuższy okres kredytu wzięty pod uwagę przy analizie zdolności kredytowej, tym wyższa dostępna kwota kredytu” wynika, że biorąc pod uwagę 25-letni (a nie np. 40-letni okres spłaty), bank będzie w stanie pożyczyć mniej środków. W 2012 roku część kredytobiorców nie dostanie zatem od banku tylu pieniędzy, ile by chciała.

Szacunkowa zdolność kredytowa klienta w zależności
od długości okresu spłaty kredytu


Charakterystyka kredytobiorcy
Długość
okresu
spłaty
Ile pieniędzy
pożyczy bank w
ramach kredytu w PLN
1-osobowe gospodarstwo
domowe, średni miesięczny

35 lat

225 367,00 zł

dochód netto gospodarstwa
domowego - 6 tys. zł, brak
innych kredytów i kart kredytowych,
miesięczne  stałe zobowiązania
kredytobiorcy - 2 tys. zł

25 lat

207 520,00 zł


Źródło: porównywarka finansowa Comperia.p
l

Komisja Nadzoru Finansowego oprócz dbania o maksymalne bezpieczeństwo sektora bankowego ma także inny cel - chce kredyty walutowe sprowadzić do rangi produktów dostępnych tylko dla wąskiej grupy najbardziej wiarygodnych kredytobiorców. Stąd drugi zapis rzeczonej rekomendacji – rata zobowiązania walutowego nie będzie mogła przekroczyć 42 proc. średniego miesięcznego wynagrodzenia netto kredytobiorcy. Dla osób zaciągających kredyt w PLN pozostaje dotychczasowy, nie tak surowy limit - 65 proc. dla osób zarabiających powyżej średniej krajowej i 50 proc. dla pozostałych.

Banki nie spieszą się z implementacją nowych zasad i może nie wszystkie procedury będą działały już od 1 stycznia, ale na pewno w 2012 roku banki będą jeszcze surowiej weryfikować wiarygodność kredytową Polaków - nie wszystkim zostaną pożyczone takie kwoty, o jakie będą wnioskować. Także nie każdy otrzyma kredyt walutowy. Jedyną receptą na zapisy rekomendacji są jedynie wyższe zarobki.

Ustawa o kredycie konsumenckim dotyczy też kredytów hipotecznych


Od 18 grudnia br. obowiązuje znowelizowana ustawa o kredycie konsumenckim. Zmieniła ona przede wszystkim kwalifikację kredytu konsumenckiego – teraz są nim zobowiązania do kwoty 255 550 zł, a nie, jak dotychczas, 80 tys. zł. Dlatego też kilka zapisów ustawy dotyczyć będzie kredytów hipotecznych. Są one pozytywne z punktu widzenia kredytobiorcy.

Każdy kredytodawca lub pośrednik kredytowy przez podpisaniem umowy będzie musiał przedstawić kredytobiorcy formularz informacyjny z wyszczególnionymi cechami zobowiązania. Co bardzo istotne - dokument będzie ujednolicony dla każdego banku i klient posiadając kilka egzemplarzy z różnych instytucji będzie mógł łatwo wiersz po wierszu porównywać konkretne parametry zobowiązań w każdym z banków. Taki formularz poza np. kwotą kredytu czy oprocentowaniem i sposobem jego ustalania, będzie musiał zawierać także choćby zasady ustalania wysokości spreadu walutowego i pouczenia o jego wpływie na wysokość kredytu i rat, informacje dotyczące konieczności zawarcia innych umów (np. umowy ubezpieczenia), wyszczególnione koszty jednorazowe i okresowe związane z kredytem itd. Słowem - informacja będzie kompleksowa.

Ustawa określa także, co powinno znaleźć się w umowie kredytowej. Ciekawym zapisem jest ten, iż jeśli kredytobiorca stwierdzi, że jego umowa nie zawiera tego, co w świetle ustawy powinna, ma prawo zwrócić kredyt bez odsetek i innych kosztów należnych kredytodawcy za okres 4 lat.

Mikołaj Fidziński