Kupujemy działkę! - NOTUS Finanse

603 804 805

+48 667 808 808

Każdy z nas ma marzenia, a wiele z nich wiąże się z posiadaniem własnego, wyjątkowego miejsca na ziemi. Często nie wyobrażamy sobie mieszkania w bloku czy apartamentowcu w centrum miasta. Prawdziwą przestrzeń, wolność i prywatność daje nam dopiero dom z ogrodem na uboczu

miasta. Jednak zanim zamieszkamy w tym miejscu musimy wybrać i zakupić odpowiednią działkę.

Zakup działki tylko z pozoru wydaje się prosty, szczególnie jeśli jej zakup chcemy sfinansować kredytem hipotecznym. Zawiłość polskiego prawa, regulacje bankowe i zwykłe ryzyko nieuczciwego sprzedawcy powodują, że powinniśmy dokładnie przyjrzeć się kupowanemu miejscu z dużą dokładnością. Istnieje wiele poradników dostępnych również w Internecie, które w wystarczający sposób omawiają ważne dla kupującego aspekty takie jak: wymiary działek, ich uzbrojenie, sposoby odrolnienia, sąsiedztwo działki, podziały geodezyjne, i wiele innych bardzo istotnych spraw na które zawsze trzeba zwrócić uwagę. Jednak skupię się tylko na podejściu banków do kupowanej działki w sytuacji kredytowania jej zakupu kredytem hipotecznym oraz na kredytowaniu budowy domu na tej działce.

Przede wszystkim należy pamiętać, że w większości obecnych ofert kredytowych nie ma możliwości skredytowania jednym kredytem zakupu działki i jednocześnie budowy domu. W bankach gdzie taka oferta istnieje bądź od czasu do czasu okazjonalnie się pojawia, zazwyczaj jest obwarowana dodatkowymi kosztami. Należy też pamiętać, że pozwolenie na budowę uzyskujemy dopiero po zakupie nieruchomości, a ten proces może potrwać, zależnie od miejscowości i stopnia skomplikowania sprawy od około dwóch do nawet kilkunastu miesięcy. Innymi słowy, jeśli nie dysponujemy żadnym wkładem własnym, to powinniśmy najpierw skredytować zakup działki, a po uzyskaniu pozwolenia na budowę, zaciągnąć kredyt na budowę domu przy jednoczesnym refinansowaniu poprzedniego kredytu na zakup działki.

Kupując grunt ważna jest decyzja o tym, czy kupujemy działkę budowlaną, siedliskową czy rolną. Oczywiście nie ma większych problemów jeśli działka jest budowlana. Większość banków bez problemu skredytuje, także w 100%, zarówno samą taka działkę, jak i późniejszą na niej budowę. Inaczej ma się sprawa kiedy działka jest siedliskowa lub co gorsze typowo rolna. Działka siedliskowa (najkrócej rzecz biorąc to działka rolna z pozwoleniem na budowę/z możliwością zabudowy domkiem jednorodzinnym) dla bardzo wielu banków może stanowić zabezpieczenie tylko przy założeniu, że kredytobiorca zaoferuje duży wkład własny i/lub kredyt będzie na okres nie dłuższy niż 15/20 lat. Często też kredytowanie takiej działki odbywa się pod warunkiem zabezpieczenia na innej nieruchomości, a to nie zawsze jest przecież możliwe. Ważny jest także fakt, że pod działki siedliskowe czy rolne obowiązują czasem inne (oczywiście mniej korzystne) marże niż dla pozostałych celów. Jeszcze gorzej ma się sytuacja z typową działką rolną, szczególnie w gminach, które nie dysponują miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Banki bardzo nieufnie podchodzą do takich nieruchomości, bardzo często w ogóle nie maja możliwości ich kredytowania. Oczywiście jak w życiu, także i tu są wyjątki. Jeśli jednak znajdzie się bank który kredytuje takie działki to często jesteśmy, tylko z tego powodu, skazani na jego ofertę kredytową która niekoniecznie jest dla nas najlepsza.

Dla osób które maja zamiar kupić działkę a potem budować dom i jednocześnie dysponują wkładem własnym w wysokości minimum wartości działki, dobrym rozwiązaniem jest kupienie działki za własne środki, a kredytowanie później samej budowy domu. Dzięki temu unikają podwójnej procedury starania się o kredyt, części problemów, które opisałem powyżej, a wartość działki i tak zostanie potem (w ogromnej większości przypadków) potraktowana jako wkład własny.