Miesiąc spod znaku rekomendacji - NOTUS Finanse

603 804 805

Rynek kredytów hipotecznych w sierpniu upłynął pod znakiem zapowiadanych zmian związanych z wprowadzeniem większości zapisów Rekomendacji T.
Warto zatem przypomnieć te zapisy, które z punktu widzenia klientów będą miały największe znaczenie. Mimo wielu słów zapowiadających, że przy kredytach walutowych banki będą wymagały wniesienia wkładu własnego, kredyty na 100% wartości ciągle są udzielane.

Rekomendacja nakazuje bankom tylko wprowadzenie zabezpieczeń na wypadek niekorzystnej zmiany kursu waluty, jednak nie mówi o konieczności wnoszenia wkładu własnego przez klienta. W większości banków rolę takiego zabezpieczenia spełnia ubezpieczenie brakującego wkładu własnego, stosowane przez większość banków od wielu lat.

Inną ważną zmianą jaką wprowadza Rekomendacja T jest możliwość wypłaty kredytu walutowego bezpośrednio w walucie w jakiej udzielony został kredyt, bez konieczności przeliczania tej kwoty na złote. Takie rozwiązanie może umożliwić tańsze zrefinansowanie zaciągniętego już kredytu walutowego, ograniczając koszty związane z taką operacją.

Sierpień przyniósł także propozycję nowych rozwiązań ze strony Komisji Nadzoru Finansowego, dotyczą kredytów walutowych. Według propozycji zmian Rekomendacji S w portfelu kredytów hipotecznych każdego z banków udział kredytów udzielanych w walutach obcych nie będzie mógł przekraczać 50%. Gdyby regulacje w takim kształcie weszły w życie oznaczałoby to, że niemal wszystkie banki musiałby wstrzymać udzielanie kredytów w walutach obcych. Z tego powodu osoby myślące o zaciągnięciu kredytu walutowego powinny śledzić zapowiadane zmiany.

W sierpniu warte odnotowania są także pewne nowe oferty. „Specjalizujący” się do tej pory w kredytach w euro Bank DnB Nord przygotował nową konkurencyjną ofertę kredytów w złotych. Nieznacznie marże obniżyły także banki Nordea i Polbank.

Warto również zwrócić uwagę na nową ofertę Banku BPH. Szczególnie na obniżenie marż dla kredytów udzielanych we frankach szwajcarskich. Jest to interesująca oferta, ze względu na fakt, iż kredyty w CHF są dostępne w nielicznych bankach i z reguły marże dla tych kredytów są znacznie wyższe niż dla kredytów w euro.

Nowe oferty, które pojawiły się w sierpniu jak również propozycje banków z początku września wskazują na zbliżające się dobre czasy dla klientów, szczególnie tych którzy myślą o zaciągnięciu kredytu w złotych. Ostatnie dni, jak również zapowiedzi banków wskazują na obniżenie marż i korzystniejsze oferty dla klientów.