Stopy w Eurolandzie bez zmian, ale raty kredytów w euro coraz wyższe - NOTUS Finanse

603 804 805

+48 667 808 808

Zgodnie z szerokimi oczekiwaniami rynku, w tym także naszymi, Europejski Bank Centralny nie zdecydował się dziś na podwyższenie poziomu stóp procentowych w Eurolandzie. Główna stopa - refinansowa - nadal więc będzie wynosić 1,25 proc. Także zgodnie z prognozami,

podczas konferencji prasowej po posiedzeniu z ust szefa EBC (Jean-Claude Trichet) padło stwierdzenie dotyczące „wzmożonej czujności” Banku względem inflacji, a to w języku tej instytucji oznacza, że koszt pieniądza w strefie euro pójdzie w górę po raz drugi w tym roku, najprawdopodobniej już w lipcu.

Rosnące raty kredytów w euro

Brak podwyżki stóp w Eurolandzie nie oznacza jednak, że ci Polacy, którzy spłacają raty zaciągniętych kredytów hipotecznych denominowanych we wspólnej walucie, mogą spać spokojnie. Oprocentowanie ich zobowiązań w bankach zależy bowiem tylko pośrednio od ustalanej przez EBC wysokości głównej stopy refinansowej, a bezpośrednio od kształtowania się 3-miesięcznej stawki Euribor. Niestety dla kredytobiorców, ta wyznaczana każdego dnia stawka jeszcze dziś przed decyzją ECB wzrosła do poziomu 1,464%, najwyższego od kwietnia 2009 r. Biorąc pod uwagę fakt stwierdzenia dziś przez EBC „wzmożonej czujności” względem inflacji i spodziewanego tym samym zacieśnienia polityki monetarnej przez EBC już w lipcu, należy domniemywać, że 3-miesięczny Euribor będzie nadal pozostawał w trendzie wzrostowym.

3 miesięczna stawka Euribor, obrazująca średnie oprocentowanie 3-miesięcznych pożyczek terminowych na rynku międzybankowym w Eurolandzie swoje pokryzysowe minimum na poziomie 0,6340%, osiągnęła dokładnie na koniec I kwartału ubiegłego roku. Od tego czasu konsekwentnie szła w górę, bo i warunki rynkowe ulegały poprawie. Obecnie oczekuje się, że w realiach nadal silnego wzrostu gospodarczego Eurolandu oraz wyraźnie odbiegającej od celu inflacji (+2,7% r/r wstępnie w maju i +2,8% r/r w kwietniu, kiedy to rosła najsilniej od października 2008 r.) Europejski Bank Centralny będzie się decydował na kolejne podwyżki kosztu pieniądza, po tym jak na początku kwietnia br. podwyższył stopy procentowe w strefie euro po raz pierwszy od lipca 2008 r.

Coraz to wyższe, od końca I kw. ubiegłego roku, raty kredytowe wyrażone w euro, mogłyby zostać zniwelowane wzmocnieniem złotego, ale nie zostały, bo pomiędzy końcem I kw. 2010 r., a 9 czerwca br., nasza waluta nie tylko nie wzmocniła się do euro, ale wręcz delikatnie osłabiła. O ile jeszcze na zamknięciu sesji w dniu 31 marca ubiegłego roku kurs EUR/PLN wynosił 3,8555, tak dziś o godz. 14:50 było on wyższy o 2,5% i równy 3,9530.

Kredyty mieszkaniowe we franku w Polsce:

  • Według danych Komisji Nadzoru Finansowego, na koniec kwietnia br. wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych w europejskiej walucie była równa 20,883 miliarda złotych, a jej udział w wartości wszystkich udzielonych kredytów mieszkaniowych wynosił 7,72%.
  • Z kolei według Związku Banków Polskich, w I kw. br. udział wartości nowoudzielonych kredytów mieszkaniowych w europejskiej walucie w wartości wszystkich nowoudzielonych kredytów mieszkaniowych był równy 13,2% i niższy niż IV kw. 2010 r., kiedy to wynosił 17,3%. Dla przypomnienia w latach: 2010, 2009 i 2008, w okresie styczeń-marzec było to odpowiednio: 18,3%, 3,8% i 0,7%.