Pracownicy o Notusie - NOTUS Finanse

603 804 805

Marta, doradca finansowy, Olsztyn

- W NOTUS Finanse pracuję od 4 lat. Zawsze ceniłam wysoko misję firmy, która jest bliska moim przekonaniom i tego jak upatruje cel niezależnego pośrednictwa finansowego, ukierunkowanego na zrealizowanie przede wszystkim potrzeb klienta. Płaska struktura zarządzania i wybrany model biznesowy tworzy przyjazną atmosferę pracy i przekłada na ekspertów odpowiedzialność za ich wyniki. Jako ekspert nauczyłam się tutaj przede wszystkim dobrej organizacji czasu pracy, ustalania zadań priorytetowych. Praca ta daje mi możliwość kontaktu z ludźmi, których późniejsze rekomendacje to dla mnie największa satysfakcja. Gdybym nie pracowała w tej firmie prawdopodobnie całkowicie zmieniłabym branżę i może otworzyłabym własną cukiernię.

Sonia, doradca finansowy, Katowice

- Z firmą związana jestem już od 8 lat. A dlaczego tu pracuję? Jest mi tu po prostu dobrze. W naszym oddziale atmosfera jest przyjazna. W dodatku cenię firmę za swobodę organizacji czasu pracy oraz jasno określone zadania i wytyczane precyzyjne cele. Mobilizuje mnie do pracy system motywacyjny i fakt, że mogę liczyć na pomoc szefów w rozwiązywaniu trudnych sytuacji. Ważne dla mnie są szkolenia i jestem wdzięczna firmie, że miałam możliwość ukończenia dwóch stopni NLP.

Katarzyna, asystentka biura, Świnoujście

- Przede wszystkim lubię naszą firmę za dogodne godziny pracy oraz to, że jeden na drugiego może liczyć. Cenne jest również to, że firma organizuje przeróżne szkolenia, które podnoszą nasze kwalifikacje. I oczywiście imprezy integracyjne, które dają możliwość osobistego spotkania. Podoba mi się też to, że pracownicy są doceniani przez swoich pracodawców poprzez przyznawanie nagród, dyplomów. Atmosfera w firmie jest naprawdę dobra, co jeszcze bardziej wpływa na to, że z uśmiechem na twarzy przychodzę do pracy.

Robert, doradca finansowy, Lublin

- Robert Pawlik, ekspert finansowy z Lublina, związany jest z firmą od 7 lat. W 2011 opuścił jej szeregi, ale jak się okazało tylko na chwilę. Po 4 miesiącach wrócił do Notusa. Przyznaje, że wrócił z kilku powodów, ale najważniejsze, jak przyznaje Robert to – „Wolność i autonomia pracy. Ważne jest dla mnie, że sam ustalam sobie harmonogram pracy na każdy dzień, że nie mam tego z góry narzucanego. Nie bez znaczenia jest tu także wolność wyboru produktów, które sprzedajemy. Mogę sobie pozwolić na preferowanie czegoś w większym stopniu, a czegoś innego w mniejszym.”