Druga podwyżka stóp w Eurolandzie 2011-07-07 [Dom Kredytowy NOTUS S.A.]

Zgodnie z szerokimi oczekiwaniami rynku, w tym także naszymi, Europejski Bank Centralny zdecydował dziś o podwyższeniu poziomu stóp procentowych w Eurolandzie o 25 punktów. W związku z tym, główna stopa - refinansowa - od 13 lipca będzie wynosić 1,50% i będzie tym samym najwyższa od marca 2009 r.

Słowa szefa EBC, świadczą o tym, że kolejnego zacieśnienia polityki monetarnej w strefie euro należy spodziewać się w perspektywie 2-3 miesięcy. To zła informacja dla wszystkich osób zadłużonych we wspólnej walucie, w tym głównie tych spłacających kredyty hipoteczne, bo rosnąca już od 15 miesięcy kluczowa dla nich stawka 3-miesięcznego Euriboru, będzie zapewne nadal iść w górę.

Podwyżki stóp procentowych ze strony EBC należało oczekiwać.  Podczas konferencji prasowej po czerwcowym posiedzeniu, z ust szefa EBC padło stwierdzenie dotyczące „wzmożonej czujności” względem inflacji, które to w języku tej instytucji zwyczajowo oznacza, że koszt pieniądza pójdzie w górę już przy najbliższej okazji. Co więcej, tej samej frazy Jean-Claude Trichet używał też później przy innych sposobnościach, ostatnio w zeszłym tygodniu. A jeśli chodzi o inflację, to ta według wstępnych szacunków w czerwcu w Eurolandzie wyniosła 2,7% r/r, czyli tyle samo co w maju i choć była trochę niższa niż w kwietniu (wtedy +2,8%, najwięcej od października 2008 r.), to nadal pozostawała powyżej kluczowego dla EBC poziomu 2%.

Droższe raty kredytów w euro

Jeszcze przed dzisiejszą decyzją EBC, wyznaczana każdego dnia stawka 3-miesięcznego Euriboru, będąca m.in. podstawą do ustalania w naszym kraju oprocentowania kredytów zaciągniętych w euro, wzrosła do poziomu 1,583%, najwyższego od marca 2009 r. Stawka ta obrazująca średnie oprocentowanie 3-miesięcznych pożyczek terminowych na rynku międzybankowym w Eurolandzie, swoje pokryzysowe minimum na poziomie 0,6340% osiągnęła dokładnie na koniec I kwartału ubiegłego roku i od tego czasu sukcesywnie idzie w górę, podwyższając wysokość rat kredytowych wyrażonych we wspólnej walucie.

Coraz to wyższe od końca I kw. ubiegłego roku raty kredytowe wyrażone w euro, mogłyby zostać zniwelowane wzmocnieniem złotego, ale nie zostały, bo pomiędzy końcem I kw. 2010 r., a 7 lipca br., nasza waluta nie tylko nie wzmocniła się do euro, ale wręcz delikatnie osłabiła. O ile jeszcze na zamknięciu sesji w dniu 31 marca ubiegłego roku kurs EUR/PLN wynosił 3,8555, tak dziś o godz. 16:00 był on wyższy o 2% i równy 3,9340.

Niekorzystny wzrost 3-miesięcznego Euriboru, widać nie tylko na starych kredytach, ale także na tych nowych. Na koniec zeszłego roku, kredytobiorca zaciągający kredyt w euro w wysokości 300 tys. zł. na 30 lat z marżą na poziomie 2,5% oraz przy założeniu 6% spreadu, musiał się liczyć z tym, że pierwsza jego miesięczna rata wyniesie ok. 1429 zł. W obecnej chwili zaciągając takie samo zobowiązanie, kredytobiorca na obsługę swojej pierwszej płatności będzie musiał przeznaczyć o ponad 100 zł więcej, czyli  dokładnie 1533 zł.

Co dalej ze stopami w Eurolandzie?

Na konferencji prasowej po zakończeniu dzisiejszego posiedzenia EBC, Jean-Claude Trichet użył mniej jastrzębiego niż ostatnio stwierdzenia, nie podkreślając „wzmożonej czujności” względem inflacji, ale jej „bardzo dokładne monitorowanie”. To w języku EBC oznacza, że kolejna podwyżka stóp procentowych w Eurolandzie powinna nastąpić na przestrzeni 2-3 miesięcy, czyli tak jak oczekiwano na rynku jeszcze przed dzisiejszą decyzją. Najprawdopodobniej dojdzie do niej w październiku, czyli ostatnim miesiącu urzędowania Tricheta na stanowisku szefa EBC.

Kredyty mieszkaniowe w euro w Polsce:

  1. Według danych Komisji Nadzoru Finansowego, na koniec maja br. wartość udzielonych kredytów mieszkaniowych w europejskiej walucie była równa 21,758 miliarda złotych, a jej udział w wartości wszystkich udzielonych kredytów mieszkaniowych wynosił 7,74%
  2. Z kolei według Związku Banków Polskich, w I kw. br. udział wartości nowoudzielonych kredytów mieszkaniowych w europejskiej walucie w wartości wszystkich nowoudzielonych kredytów mieszkaniowych był równy 13,2% i niższy niż IV kw. 2010 r., kiedy to wynosił 17,3%. Dla przypomnienia w latach: 2010, 2009 i 2008, w okresie styczeń-marzec było to odpowiednio: 18,3%, 3,8% i 0,7%.
Udostępnij

Marek Nienałtowski Marek Nienałtowski Główny ekonomista Domu Kredytowego NOTUS S.A.


Najnowsze analizy

  1. Dane o inflacji bez wpływu na sytuację kredytobiorców 2012-05-15

    Przedstawione przez GUS dane o kwietniowej inflacji pokazują, że wzrost cen konsumenckich w ujęciu rocznym był minimalnie wyższy - o 0,1 pkt proc. - niż oczekiwano na rynku i wyniósł 4,0% wobec 3,9% w marcu. Z kolei w stosunku miesiąc do miesiąca ceny poszły w górę o 0,6%,

  2. Raport rynku kredytów hipotecznych – kwiecień 2012 2012-05-09

zobacz archiwum


Kontakt z doradca

- -

Porady Notusa

Które banki biorą pod uwagę 100% dochodów uzyskiwanych z umowy o dzieło, a które 50%?

Dochody z umów zlecenia i o dzieło są wyliczane w bardzo różny sposób, praktycznie każdy bank liczy to według własnych zasad.

Które banki biorą pod uwagę 100% dochodów uzyskiwanych z umowy o dzieło, a które 50%?więcej


Magazyn Finansów Osobistych

MAJ 2012

pobierz raport rynkowy DK NOTUS

zobacz archiwum

Newsletter

Zaprenumeruj nasz Magazyn aby
otrzymywać go regularnie

Sprawdź swoja zdolność kredytowa

sprawdź

znajdź nas na facebook

Audioporadnik Kredytobiorcy

Kredyty od podszewki

  • Czy wpis do BIK-u przekreśla nasze szanse na kredyt
  • Jakie informacje trafiają do BIK-u

więcej


Dom Kredytowy NOTUS
Bridge Team

więcej


Okiem analityków

Informacje Rynkowe

Aktualności Branżowe

Artykuły