Kolejny dobry miesiąc 2011-03-16 [opracowanie własne]

Luty był udanym miesiącem dla większości osób, które zainwestowały swoje środki finansowe na globalnych rynkach akcji i towarów. Ogólnoświatowy indeks akcyjny MSCI AC World poszedł w górę o 2,75%, a indeks Thomson Reuters/Jefferies CRB obrazujący zachowanie grupy 19 towarów wzrósł o 3,27%.

 

Po słabym styczniu, nieznaczna zwyżka cen walorów spółek nastąpiła także na GPW. Z kolei na rynku walutowym najwięcej zarobili ci, którzy zagrali na wzrost notowań szwajcarskiego franka, w tym także do złotego.

Rynek akcji

W lutym notowania akcji na światowych rynkach wzrosły. Globalny indeks MSCI AC World poszedł w górę trzeci miesiąc z rzędu, tym razem o 2,75% do poziomu 344,82 pkt, a 18 lutego sięgnął najwyższego pułapu od lipca 2008 r., tj. 348,45 pkt. Jego wynik byłby zapewne jeszcze lepszy, gdyby nie niepokoje na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce Północnej (przede wszystkim w Egipcie, a potem w Libii), które znacznie podbiły ceny ropy (szerzej o tym w dalszej części komentarza) i pośrednio doprowadziły do wzrostu obaw inwestorów o przyszły stan światowej gospodarki. W ujęciu regionalnym, w Europie indeks STOXX Europe 600 zwyżkował o 2,29%, w Stanach Zjednoczonych indeks S&P500 poszedł w górę o 3,20%, ale już w regionie Azji i Pacyfiku indeks MSCI Asia Pacific zakończył miesiąc na jedynie 0,64% plusie.

Tak jak w styczniu, o wzroście indeksu MSCI AC World zadecydowało przede wszystkim dobre zachowanie parkietów w krajach rozwiniętych - indeks MSCI World zwyżkował w lutym aż o 3,33%. Uczestnicy rynków zareagowali zakupami akcji na płynące z obu stron oceanu: kolejne dobre dane makro i dalsze pozytywne wyniki kwartalne spółek. Zwyżkom sprzyjał też fakt utrzymywania stóp procentowych w Eurolandzie i w Stanach Zjednoczonych na historycznie niskim poziomie. Drugi miesiąc z rzędu globalną skalę aprecjacji cen akcji ograniczały za to wydarzenia na giełdach gospodarek wschodzących. Indeks MSCI Emerging Markets (EM) spadł w lutym o 1,01%, co po części wynikało oczywiście z wydarzeń w krajach arabskich, ale też z tego, że duża część krajów wchodzących w jego skład, zdecydowała się w ostatnim miesiącu na zacieśnienie polityki monetarnej – z punktu widzenia rynków najważniejsze była decyzja Ludowego Banku Chin. 

Warszawska giełda ze swoim wynikiem ukształtowała się pomiędzy tym osiągniętym przez parkiety w krajach rozwiniętych, a tym zanotowanym w gospodarkach wschodzących. Co prawda doszło do otrząśnięcia się po słabym styczniu, ale niestety zabrakło dynamiki do większego odreagowania. Najszerszy wskaźnik GPW zakończył ostatni miesiąc 0,81% wzrostem, a ten obrazujący zachowanie blue-chipów zwyżkował o 0,48% do poziomu 2717,81 pkt. Przez cały luty punktem odniesienia dla indeksu WIG20 pozostawała bariera 2700 pkt, a indeks konsolidował się pomiędzy poziomami 2627,95-2766,02 pkt. Oprócz czynników globalnych o nastrojach na GPW decydowała nadal niepewność co do końcowego kształtu zmian w OFE oraz co do tego jak na przestrzeni kolejnych miesięcy będzie się zachowywała Rada Polityki Pieniężnej.

Rynek towarowy

Pozytywne sygnały płynące z globalnej gospodarki, rosnąca inflacja oraz rozwój wydarzeń na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce Północnej spowodowały, że w lutym już trzeci miesiąc z rzędu skala wzrostów na rynkach towarowych przewyższyła te obserwowane na rynkach akcji. To najdłuższa tego typu seria od czerwca 2008 r. Indeks Thomson Reuters/Jefferies CRB obrazujący zachowanie grupy 19 towarów poszedł w górę szósty miesiąc z rzędu, tym razem o 3,27% (do 352,58 pkt), a 28 lutego, docierając maksymalnie do 353,87 pkt, znalazł się na najwyższym poziomie od września 2008 r.

Najwięcej emocji wśród inwestorów wzbudziły oczywiście wydarzenia na rynku czarnego złota. Dramatyczna sytuacja w Libii, która jest trzecim największym producentem ropy w Afryce (z dzienną produkcją na poziomie 1,6 miliona baryłek), spowodowała uzasadnione obawy o dostawy surowca z tego kraju. W drugim miesiącu tego roku kontrakty terminowe na lekką słodką ropę notowaną na giełdach w USA wzrosły o 5,35% do 97,00 USD/bar., a 24 lutego dotarły przejściowo nawet do 103,41 USD/bar., tj. do najwyższego poziomu od września 2008 r. Doniesienia z krajów arabskich doprowadziły także do zwiększonego popytu na złoto. Cena spot popytu na złoto. Cena spot tego kruszcu wzrosła aż o 5,85% do poziomu 1410,93 USD/oz. 24 lutego kurs XAU/USD (złota względem dolara) dotarł maksymalnie do poziomu 1418,20, najwyższego od 3 stycznia br. i niewiele niższego od osiągniętego w dniu 7 grudnia ub.r. historycznego maksimum na poziomie 1430,60.
 
Rynek walutowy

Luty był już trzecim miesiącem z rzędu, w którym notowania najbardziej płynnej pary walutowej świata poszły w górę. Tym razem kurs EUR/USD zwyżkował o 0,85% do poziomu 1,3808. Inwestorzy, tak jak to miało miejsce w styczniu, zwiększali swoje zaangażowanie w euro zakładając, że poziom stóp procentowych w Eurolandzie wzrośnie szybciej niż ten w Stanach Zjednoczonych. Wspólna waluta osłabła jednak względem szwajcarskiej (kurs EUR/CHF -0,81% do 1,2822), jako że w związku z wydarzeniami w krajach arabskich inwestorzy na całym świecie zwiększyli popyt na franki, traktując je jako najbezpieczniejsze schronienie w trudnych czasach. Jeszcze silniej w dół, bo aż o 1,65% (do 0,9286) poszedł kurs USD/CHF, czyli dolara względem franka, a 24 lutego szwajcarska waluta względem amerykańskiej była najmocniejsza w historii (minimum kursu 0,9234).

Słaby sentyment globalnych inwestorów do rynków wschodzących, w połączeniu z napięciami na Bliskim Wschodzie oraz w Afryce Północnej, a także spadkiem nadziei na kolejne po styczniowej, szybkie podwyżki stóp procentowych przez RPP, przełożyły się w lutym na osłabienie złotego. Nasza waluta najwięcej straciła do franka szwajcarskiego (kurs CHF/PLN +1,27% do 3,0869), nieco mniej do euro (kurs EUR/PLN +0,74% do 3,9578) i jej wartość praktycznie nie uległa zmianie w stosunku do dolara (kurs USD/PLN +0,05% do 2,8692).

Wyniki funduszy akcyjnych    

Jeśli chodzi o rezultaty funduszy akcyjnych w lutym mieliśmy powtórkę ze stycznia. Znaczna różnica, która pojawiła się ponownie w wynikach pomiędzy parkietami w gospodarkach rozwiniętych i wschodzących, znów znalazła swoje odbicie w stopach zwrotu polskich funduszy, zarówno inwestycyjnych, jak i ubezpieczeniowych. W drugim miesiącu tego roku najlepsze wyniki wśród funduszy wycenianych w złotych przyniosły te inwestujące swoje aktywa w akcje amerykańskie (+3,29% fundusze inwestycyjne i +3,71% UFK) oraz te opierające swoje portfele na akcjach europejskich rynków rozwiniętych (+2,39% fundusze inwestycyjne i +3,10% UFK). Z kolei na drugim biegunie po raz kolejny znalazły się fundusze skupione na akcjach regionu Azji – inwestycyjne straciły średnio 3%, a ubezpieczeniowe zostały przecenione o 3,31%.

Udostępnij

Marek Nienałtowski Marek Nienałtowski Główny ekonomista Domu Kredytowego NOTUS S.A.


Najnowsze analizy

  1. Dane o inflacji bez wpływu na sytuację kredytobiorców 2012-05-15

    Przedstawione przez GUS dane o kwietniowej inflacji pokazują, że wzrost cen konsumenckich w ujęciu rocznym był minimalnie wyższy - o 0,1 pkt proc. - niż oczekiwano na rynku i wyniósł 4,0% wobec 3,9% w marcu. Z kolei w stosunku miesiąc do miesiąca ceny poszły w górę o 0,6%,

  2. Raport rynku kredytów hipotecznych – kwiecień 2012 2012-05-09

zobacz archiwum


Kontakt z doradca

- -

Porady Notusa

Czy zawsze przed wykupieniem polisy trzeba zrobić badania lekarskie?

Nie, nie zawsze. Jest szereg produktów ubezpieczeniowych, które nie wymagają badań lekarskich. Zazwyczaj badania lekarskie musi zrobić osoba, która wybiera bardzo wysoką sumę ubezpieczeniową lub jest w zaawansowanym wieku.

Czy zawsze przed wykupieniem polisy trzeba zrobić badania lekarskie?więcej


Magazyn Finansów Osobistych

MAJ 2012

pobierz raport rynkowy DK NOTUS

zobacz archiwum

Newsletter

Zaprenumeruj nasz Magazyn aby
otrzymywać go regularnie

Sprawdź swoja zdolność kredytowa

sprawdź

znajdź nas na facebook

Audioporadnik Kredytobiorcy

Kredyty od podszewki

  • Jakiej wysokości dochody pozwalają na uzyskanie kredytu?
  • Jakie powinno być źródło uzyskiwania dochodów?
  • Co z przedsiębiorcami działającymi na własny rachunek?
  • Czy osoby nie posiadające stałego zatrudnienia (praca w ramach umowy o dzieło, umowy – zlecenia) mają szansę na kredyt?
  • Czy są zawody bardziej lub mniej preferowane przez banki przy rozpatrywaniu wniosków o kredyty hipoteczne?

więcej


Dom Kredytowy NOTUS
Bridge Team

więcej


Okiem analityków

Informacje Rynkowe

Aktualności Branżowe

Artykuły